Czy słyszeliście historię człowieka, który przez ponad cztery lata podróżował samotnie na rowerze po Azji? Dziś przedstawimy relację z jego podróży, będzie o tym, jak azjatycki krajobraz przestał być egzotyczny, a egzotyczne stały się miasta i o powrocie do Polski.
Rowerem przez Azję
Po czterech latach podróżowania po całej Azji, postanowił wrócić do Polski i odkryć ją na nowo. Co jednak odkrył w Azji? Jakie doświadczenia płyną pobytu na Wschodzie? Tak naprawdę pojęcie „egzotyczności” jakiegoś miejsca zależy od punktu widzenia osoby, która je wypowiada. Nasz bohater wspomina, że jako pielgrzymujący człowiek na rowerze zawsze był bezpieczny w krajach, które odwiedzał, a które nam mogą wydawać się niebezpieczne. Czy i tutaj sprawdza się powiedzenie, że widzimy niebezpieczeństwo wszędzie w ogóle nie wychodząc z domu?
Mieszkańcy Azji
Dzięki podróżowaniu rowerem udało mu się zwiedzić praktycznie wszystkie kraje tego tajemniczego dla Europejczyków kontynentu. Zwiedzić, ale i również poczuć – pracował tam i żył z lokalnymi ludźmi, więc wniknął głęboko w struktury społeczne i poznał inne kultury. Jacy są mieszkańcy Azji? Wbrew pozorom, otwarci, pomocni, pomimo tego, że biedni, wypaleni polityką rządów ich krajów, która opiera się głównie na wyzysku, zmęczeni reżimami politycznymi, wojnami i trudnymi warunkami naturalnymi. Gościnni, ciepli, spragnieni kontaktu z innym człowiekiem. Jeśli zechcesz być ich gościem, poczują się niezwykle miło, bo lubią, kiedy ktoś z zewnątrz interesuje się ich losem.
Kazachstan
Bardzo nierówny społecznie kraj. Przez złoża naturalne Kazachstan podzielił się na dwie warstwy – bogaczy i biedoty. Tutaj albo jesteś miliarderem, albo codziennie modlisz się, żebyś miał co zjeść. Przepiękne pustynie zostały zatrute przez kapitalizm, dające duże zyski niegdyś plantacje bawełny zostały zniszczone. To również z kazachstańskich stepów startują rakiety kosmiczne. W jeziorach sowieci robili próby bomb nuklearnych. Kraj jest zatem eksploatowany przez mocarstwa, które nie dają mu wytchnienia. Dopiero w górach można poczuć się bliżej natury, tam ludzie żyją zgodnie z rytmem przyrody, są wolni i szczęśliwi, tak, jakby cały świat znajdował się w górach.
Uzbekistan
W Uzbekistanie panuje pokój, chociaż obywatele płacą wysoką cenę za taki stan rzeczy. Panuje tutaj reżim polityczny, cenzura, brak wolności słowa.
Afganistan
Kraj, który jest owiany grozą i legendami, przynajmniej w Europie. Nikt „normalny” nie chciałby wybrać się tam na wycieczkę rowerową. Cywile spokojnie spacerują z karabinami po ulicach, co paradoksalnie wpływa na bezpieczeństwo. To właśnie policji i strażników powinniśmy się obawiać najbardziej!